17.06.2010 ok godziny 18 uciekła nimfa.
przez 2 godziny biegałam za nim bo cały czas go widziałam
.
potem niestety zniknął mi z oczu.
Byłabym bardzo wdzięczna za jakiekolwiek informacje.
może ktoś np widział gdzieś nimfę.
Bardzo mi zależy, martwię się o niego.
Nazywa się Kimczi, reaguje na imię, ale czasami nie
zależy od dnia chyba
jak mu się gwizdnie (tak jak czasami mężczyźni gwiżdżą na
ładną kobietę którą widzą na ulicy- wiecie o co chodzi?
nie potrafię inaczej tego wyjaśnić )
to on tym samym odpowiada, chyba że się będzie stresował
Jest bardzo towarzyski uwielbia lustra, to w czym może
się przejrzeć i biżuterię.
jeśli ktoś będzie coś wiedział czekam na wiadomość