Pies wyszedł z podwórka w środku dnia, nikt tego nie zauważył. Zaginął w okolicach ul. Zygmuntówka i prawdopodobnie wciąż kręci się w okolicy. Widziany w poniedziałek 13. kwietnia na przystanku przy Zygmuntówce oraz 15. kwietnia na wałach przy ulicy Poniatowskiego/Żytniej. Wcześniej mieszkał na Ogrodach i może tam wracać.
Wzrost ok 40cm w kłębie, waga 11-12kg.
Sierść czarna, raczej długa, szorstka.
Ogon długi, nie zawinięty.
Na szyi dość duży biały "krawat", a na lewej przedniej łapie biała "skarpeta" (podobne ma na tylnych łapach, ale mniejsze i mniej widoczne), poza tym cała sierść jest przetykana pojedynczymi białymi włosami (szczególnie okolice karku, spód ogona, broda, biała plama nad prawym okiem).
Uszy sterczące, przy czym lewe lubi opadać.
Jeśli nikt mu nie zdjął powinien mieć dwie obroże - czarną skórzaną i czarną przeciwpchelną.
Jeśli go zobaczysz to proszę przygarnij go na chwilę i jak najszybciej do mnie zadzwoń.